Budowa domu? Poznaj 5 argumentów na nie…

Dom czy mieszkanie? To pytanie zadają sobie wszyscy stojący przed wyborem swojego własnego kąta na tym świecie. Zdaję sobie sprawę, że w podświadomości większości z nas własny dom z ogrodem to wielkie życiowe marzenie, ale czy zawsze budowa lub kupno domu to najlepsze rozwiązanie? Czy dom wolnostojący jest dla każdego? Odpowiedź na te pytania nie jest łatwa i zależy od wielu czynników, w swoich subiektywnych przemyśleniach opisałem co myślę na ten temat.

Własny dom posiada wiele zalet do których możemy zaliczyć stosunkowo dużą powierzchnię (większą od mieszkania, chyba, że myślimy o penthausie) i oczywiście ogród lub podwórko – to właśnie najbliższe otoczenie naszego domu sprawia, że daje on nam taką niezależność. Sąsiedzi mieszkają w pewnej odległości, więc możemy sobie pozwolić na więcej luzu, na zewnątrz możemy uprawiać ogródek, mieć miejsce na warsztat, własne pasje czy zwierzaka.

Świetne rozwiązanie dla osób które takiego standardu potrzebują, oraz są w stanie wybudować, sfinalizować i utrzymać taki dom nie tylko pod kątem finansowym ale także poświęcając mu swój czas.

Wraz z Żoną myśleliśmy o budowie domu, gdyż oboje dorastaliśmy na podwórkach domów naszych rodzin,  jednak ostatecznie z kilku ważnych powodów wybraliśmy kupno średniej wielkości segment szeregowca w mieście. Dlaczego nie dom lub mieszkanie? Otóż, nasze 43 metrowe mieszkanie, po pięciu latach okazało się dla naszej rodziny po prostu zbyt małe, no i może dokuczało nam piętro – trzecie, bez windy. Jako młoda rodzina na nic innego nie mogliśmy narzekać – sąsiedzi nawet z innych bloków zawsze byli mili i serdeczni. Dlaczego nie dom?

Ceny działek – lokalizacja.

Zakup działki budowlanej, która nie znajduje się w szczerym polu – kilka kilometrów od najbliższych zabudowań to spory wydatek. W naszym przypadku dogodna lokalizacja była priorytetem. Działki na które zwróciliśmy uwagę pochłonęłoby połowę naszego budżetu. Nie każdy nadaje się do mieszkania na wsi, a koszt i forma dojazdu do miejsc pracy były dla nas najważniejsze.

Czas na formalności i doglądanie postępów prac.

Oboje pracujemy i czas który mamy wspólny staramy się przeznaczyć dla naszej rodziny i go aktywnie wykorzystać. Formalności związane z zabudową są w Polsce zmorą i trzeba poświęcić troszkę czasu aby dojść do tego co, gdzie i kiedy. Zakup działki, wybór projektu domu, pozwolenia, ekipa budowlana i “obsługa budowy” były kolejnym argumentem na nie…

Koszt budowy.

Tak jak pisałem w punkcie pierwszym, koszt działki pochłonąłby połowę naszego budżetu na dom, a trzeba jeszcze dom urządzić i ogród zagospodarować. Rozmawiam z właścicielami domów i wiem, że budżet to jedno, a realia to drugie. Pieniądze się kończą i pozostaje “chwilowo” spać na materacu w sypialni. Osobiście nie wierzę w budowę domu po taniości. Super, jeżeli ktoś ma czas i umiejętności aby osobiście zająć się budową – wtedy można coś zaoszczędzić, jednak dla mnie to niestety abstrakcja.

Koszt utrzymania i czas na urządzenie otoczenia.

Fajnie spełniać swoje marzenia, ale czasami okazuje się, że inaczej sobie coś wyobrażaliśmy. Koszty prądu, gazu wzrosły a na ogrodzie nie spędzamy tyle czasu ile nam się wydawało, że będziemy. Nie raz słyszałem żale osób które uważają, że wybudowały za DUŻY dom i teraz ciężko w nim chociażby umyć wszystkie okna. Wysoki kredyt spełnił marzenia o własnym domku, ale teraz trzeba jeszcze spłacać go do emerytury. 

Potencjał sprzedażowy.

Różne sytuacje nas w życiu spotykają, może nam coś nie wyjść albo przeciwnie – otrzymamy awans, w innej części kraju. Dom to przedsięwzięcie na całe życie, i kiedy już urządzimy go według naszych gustów, ciężko będzie nam go sprzedać – kiedy nadejdzie taka potrzeba. Uważam, że mieszkanie jest  szybciej sprzedać, ciągle widać ogromne zapotrzebowanie na rynku mieszkań, które są po prostu tańsze.

Myślę, że chyba wymieniłem wszystkie argumenty jakie były na nie. Jak widzicie wszystko sprowadza się do dwóch czynników: czas i pieniądze. Oczywiście, można zlecić budowę jednej firmie która wykona projekt pod klucz, ale to podwyższa koszt. Można budować z tańszych materiałów bądź inną technologią. Inwestycja powinna być skorelowana z powyższymi dwoma czynnikami, bo po co się zadłużać do końca życia skoro i tak nie wykorzystamy potencjału naszego nowego domu? Jeżeli kogoś stać, to oczywiście nie ma tematu. Finalnie, każdy sam musi podjąć decyzję.

 

Podzielcie się Waszymi spostrzeżeniami, jak Wy to widzicie. Pewnie wielu z Was ma za sobą budowę domu, a inni z kolei zastanawiają się nad odpowiednim wyborem siedliska. Może Wasze argumenty pomogą innym w wyborze.

5 kroków – jak szybko sprzedać mieszkanie.

Sprzedaż własnego mieszkania dotyczy najczęściej osób które chciałyby kupić większy lokal lub dom, ale także osób które odziedziczyły mieszkanie a nie mają zamiaru w nim mieszkać czy podnajmowaćPrzyjęło się, że średnio w Polsce znalezienie nabywcy na mieszkanie z rynku wtórnego trwa około pół roku ale to tylko średnia, wiadomo, że często trwa to o wiele dłużej. Jak szybko sprzedać mieszkanie? Oto kilka moich podpowiedzi dla sprzedających. 

Sprzedaż mieszkania

 

1. Posprzątaj mieszkanie i zrób dobre zdjęcia.

Może to zabrzmieć banalnie ale przed zrobieniem jakichkolwiek zdjęć do ogłoszenia, posprzątaj mieszkanie – przeglądałem setki zdjęć nieruchomości na sprzedaż i część z nich była tak zagracona, że po drugim zdjęciu dalsze oglądanie sobie darowałem. Jakość zdjęć jest równie ważna, nie muszą być robione lustrzanką ze specjalnym obiektywem ale chociażby telefonem z niezłą rozdzielczością aparatu, lub podręczną cyfrówką.
 

2. Wyceń mieszkanie.

Polecam wycenić mieszkanie na podstawie średnich cen z portali ogłoszeniowych w danym mieście, osiedlu. Należy brać pod uwagę stan prawny mieszkania, lokalizację, standard wykonania, metraż, liczbę pokoi. Ważny jest także ogólny stan budynku i piętro na którym się znajduje mieszkanie oraz czy posiada windę. Wywoławcza cena mieszkania powinna być o kilkanaście procent wyższa od tej jaką musimy uzyskać. Kupujący będą się targować.
 

3. Napisz dobre ogłoszenie sprzedaży.

Dobre ogłoszenie to takie które podkreśla atuty naszego lokalu mieszkalnego, musimy się tutaj troszkę pochwalić tym co u nas jest lepsze od konkurencyjnych ofert np: duży balkon, ogródek, przeprowadzony ostatnio remont itp. – można dodać zdjęcia poglądowe sprzed remontu. Dobrze podkreślić atuty lokalizacji, dostęp do komunikacji publicznej, oświaty, placów zabaw.
 

4. Sprzedawaj lokalnie i globalnie.

W dobie internetu pierwszym co robimy chcąc sprzedać mieszkanie jest dodanie naszej oferty na portale ogłoszeniowe nieruchomości – oczywiście to podstawa, warto skorzystać nie tylko z płatnych ale i darmowych portali ogłoszeniowych. Polecam dodać ogłoszenie na osobistego facebooka, oraz okoliczne grupy na tym portalu. Na koniec bardzo ważne, dodaj lokalne ogłoszenia na klatce Twojego bloku, w pobliskich marketach czy sklepach osiedlowych. Często ktoś z naszych sąsiadów może chcieć kupić nasze mieszkanie lub polecić innej osobie. Mieszkańcy z okolicy doskonale znają atuty miejsca i to oni mogą być najlepszą reklamą naszego „M”, dzięki poczcie pantoflowej nasze mieszkanie może się sprzedać bardzo szybko.

 

5. Unikaj pośredników – na początku.

Po dodaniu ogłoszenia o sprzedaży nieruchomości rozdzwoniły się do mnie telefony – myślałem, że to pierwsi zainteresowani! Niestety, to pośrednicy nieruchomości którzy chcieli podpisać umowę na sprzedaż mieszkania, często twierdząc, że klient już czeka na informację od pośrednika o takim mieszkaniu jak moje.
Zawsze grzecznie odmawiałem i zapewniałem, że się skontaktuję jakbym nie sprzedał bez pośredników. W zależności od rodzaju umowy, pośrednictwo wiąże się prowizją dla agenta, czy to z naszej strony czy kupującego. Jeżeli dopiero wystawiłeś mieszkanie na sprzedaż, zostaw kontakt do agenta na „gorsze czasy”, chyba, że osobiście nie chcesz się tym zajmować
Powyższe rady to moje subiektywne propozycje, jestem pewien, że każdy mógłby tutaj dodać coś co jego zdaniem może się sprawdzić i pomóc szybko sprzedać mieszkanie.
Jeśli macie jakieś własne patenty i chcielibyście się podzielić, zapraszam do komentowania i wyrażania Waszych opinii.